zwroty kredytoweZgodnie z ustawą dotyczącą kredytu konsumenckiego, każdemu kto spłacił zaciągnięty kredyt lub pożyczkę wcześniej niż zakładała to umowa, należy się częściowy zwrot prowizji i opłat dodatkowych.

“W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.” Tak brzmi fragment ustawy o kredycie konsumenckim, wprowadzonej 18 grudnia 2011 roku. Oczywistym więc wydaje się być ubieganie się o częściowy zwrot kosztów, jeśli spłacimy kredyt przed wyznaczonym terminem. Co ciekawe, takie też jest zdanie Rzecznika Finansowego i UOKiK. Mimo to, banki niechętnie wypłacają należne zwroty kredytobiorcom nawet, gdy ten się o nie ubiega. Najłatwiej uzyskać jest zwrot z ubezpieczenia kredytu, jednak co z prowizją czy innymi opłatami administracyjnymi?

Zazwyczaj kredytodawcy nie wymagają zapłaty odsetek za niewykorzystany okres kredytu, kiedy to kredytobiorca spłaci pożyczkę przed wyznaczonym terminem. Nie oznacza to jednak, że równie chętnie obniżają czy zwracają pobrane wcześniej koszty dotyczące opłat przygotowawczych czy administracyjnych. W ostatnich latach nastąpił znaczny wzrost osób ubiegających się o zwroty z tytułu wcześniejszej spłaty kredytu. Niestety duża część z nich musiała skierować sprawę na drogę sądową. Zanim jednak zdecydujemy się na tak radykalne kroki, powinniśmy spróbować ubiegać się od banku zwrotu części opłat i prowizji. Jeśli otrzymamy decyzję odmowną, warto złożyć reklamację powołując się na to, że działania banku są niezgodne z prawem konsumenckim. W przypadku, gdy nie zostanie ona uwzględniona, można zwrócić się do Rzecznika Finansowego, dopiero później skierować sprawę do sądu.